Cieszę się, że powolutku moje zdrówko wraca do normy
i mogę znowu prezentować swoje prace :)) bez większego wysiłku.
Dzisiaj kilka bombek w stylu vintage, które wykonałam jakiś czas temu;
udekorowałam separatory i po złożeniu tyły ozdobiłam pastą śniegową,
pozłociłam i okleiłam złączenia tasiemką.
no i ostatni pojemnik na cokolwiek :)
Pozdrawiam Wszystkich Odwiedzających mnie :)
Ewa
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełko. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 13 grudnia 2012
piątek, 7 grudnia 2012
czwartek, 6 grudnia 2012
Pudełko na cokolwiek
Chociaż nie najlepiej się ostatnio czuję,
postanowiłam w lepszych momentach zrobić zestaw pudełek na drobiazgi, dzisiaj jedno z nich :)
najmniejsze o wym. 23x7,5cm, postarzone,wewnątrz bejcowane.
Serdecznie pozdrawiam :)
Ewa
postanowiłam w lepszych momentach zrobić zestaw pudełek na drobiazgi, dzisiaj jedno z nich :)
najmniejsze o wym. 23x7,5cm, postarzone,wewnątrz bejcowane.
Serdecznie pozdrawiam :)
Ewa
czwartek, 26 kwietnia 2012
Pudełko z efektem metalu
Witam,
zgodnie z obietnicą dzisiaj pokażę Wam moją pracę z efektem metalu,
którą wykonałam na niedzielnym kursie prowadzonym przez Panią Agnieszkę Arnold.
Przedstawię również drugą moją pracę, którą wykonałam już samodzielnie w domu.
O drugim kursie, który miał miejsce także w niedzielę, napiszę w kolejnym poście.
Przyznaję, że nigdy przedtem nie ozdabiałam tą techniką ale uważam,
że jest ładną i niezbyt skomplikowaną formą ozdabiania,
pod warunkiem że ma się pod ręką co najmniej dwa kolory wosku /ja niestety miałam tylko jeden, no i moja mała szkatułka jest niedokończona/ : (
A oto duże pudełko na drobiazgi, które wykonałam na kursie;
en face,
i z profilu,
moje pudełko niestety jeszcze nie wykończone drugim kolorem wosku :(
przepraszam za odblask, ale dzisiaj tak pięknie świeci słoneczko,
że nie mam się gdzie schować, by uniknąć tego dodatkowego efektu.
teraz lepiej.
Jakie jest Wasze zdanie na temat tej formy ozdabiania?
Pozdrawiam
Ewa
zgodnie z obietnicą dzisiaj pokażę Wam moją pracę z efektem metalu,
którą wykonałam na niedzielnym kursie prowadzonym przez Panią Agnieszkę Arnold.
Przedstawię również drugą moją pracę, którą wykonałam już samodzielnie w domu.
O drugim kursie, który miał miejsce także w niedzielę, napiszę w kolejnym poście.
Przyznaję, że nigdy przedtem nie ozdabiałam tą techniką ale uważam,
że jest ładną i niezbyt skomplikowaną formą ozdabiania,
pod warunkiem że ma się pod ręką co najmniej dwa kolory wosku /ja niestety miałam tylko jeden, no i moja mała szkatułka jest niedokończona/ : (
A oto duże pudełko na drobiazgi, które wykonałam na kursie;
en face,
i z profilu,
moje pudełko niestety jeszcze nie wykończone drugim kolorem wosku :(
przepraszam za odblask, ale dzisiaj tak pięknie świeci słoneczko,
że nie mam się gdzie schować, by uniknąć tego dodatkowego efektu.
teraz lepiej.
Pozdrawiam
Ewa
Subskrybuj:
Posty (Atom)