Witam,
chyba wszyscy czekamy na poprawę pogody? ja może w szczególności, bo urlop spędzam w kraju, bo lubię, bo tu mi dobrze, bo kocham naszą piękną przyrodę, bo czuję się bezpiecznie,bo .... no i w każdej chwili mogę zmienić miejsce odpoczynku :)
ostatnie króciutkie nasze letnie sezony siedziałam w Warszawie, schowałam dyplom i w lecie dorabiałam do tej mojej bardzo skromnej emerytury " ze starego portfela"
pracowałam w sumie przez trzy kolejne letnie sezony,
po pierwszym roku mojej pracy byłam nawet zadowolona, no bo na etat itd..... wszystko zgodnie z przepisami!!!!,
w drugim roku na zakończenie umowy podstawiono mi pod nos do podpisania kartę urlopową, że to niby się nie przemęczałam i że byłam na urlopie,a kiedy tu brać urlop jak się pracuje 1:1 przez dwa i pół miesiąca świątek, piątek i niedzielę,, no tak oszczędności kosztem szaraczków!!
wiecie jak się czułam pracując na kasie gdzie za potrzebą, no sami wiecie....
ale w trzecim roku mojego dorabiania to już przegięli na całej linii,mało że znowu podstawiono mi pod nos do podpisania kartę urlopową, że to niby znowu w czasie umowy byłam chyba 5 dni na urlopie,ale do tego wyobraźcie sobie zmienili przepisy przyznania tzw. trzynastki, tak by cztery kasjerki pozbawić dodatkowego dochodu ha, ha, ha ale spryciarze!!! i tu podjęłam decyzję, nigdy więcej pracy z takimi..........
i to o jakie pieniądze poszło? przy minimalnej podstawie? policzcie sami, śmiechu warte
przepracowałam wiele lat, ale zawsze zadziwiają mnie ludzie, którzy nie szanują pracowników i tanio sprzedają swoją skórę, czy warto tracić twarz dla paru złotówek !!
a dzisiaj kolejne naszyjniki, tym razem kwiatowe, letnie i kolorowe :)
Serdecznie Was Kochani pozdrawiam.
wtorek, 11 czerwca 2013
piątek, 7 czerwca 2013
Naszyjniki.
Witam,
dzisiaj ciąg dalszy moich naszyjników robionych w oczekiwaniu na słońce i cieplejsze dni,
zapraszam :)
Serdecznie pozdrawiam Wszystkich Zaglądających do mnie no i stałych Obserwatorów :))))
dzisiaj ciąg dalszy moich naszyjników robionych w oczekiwaniu na słońce i cieplejsze dni,
zapraszam :)
Serdecznie pozdrawiam Wszystkich Zaglądających do mnie no i stałych Obserwatorów :))))
wtorek, 4 czerwca 2013
Butelki
przydatne na nalewki, soki lub oliwę,
przyznaję że lubię je ozdabiać, oto one,
Pozdrowienia dla Wszystkich, którzy do mnie zaglądają :))
przyznaję że lubię je ozdabiać, oto one,
Pozdrowienia dla Wszystkich, którzy do mnie zaglądają :))
poniedziałek, 3 czerwca 2013
Huśtawka
Dzisiaj dla odmiany piękna serwetka na blejtramie,
trochę pasty śniegowej Flugera, kilka kolorów farb akrylowych, lakier i
oto co wyszło.
Pozdrawiam Wszystkich i Każdego Odwiedzającego z osobna :))
trochę pasty śniegowej Flugera, kilka kolorów farb akrylowych, lakier i
oto co wyszło.
Pozdrawiam Wszystkich i Każdego Odwiedzającego z osobna :))
sobota, 1 czerwca 2013
Naszyjniki
Dzisiaj próbowałam zrobić szydełkiem bransoletkę z koralików, ale poległam, szydełko nigdy nie było moją tą lepszą stroną, nie mówię dobrą, bo nigdy nie dorównam mojej kochanej Babci robiącej wszelkiego rodzaju cudeńka z wełny albo kordonka, chociaż to po kądzieli .. to powinnam, w każdym razie do odważnych albo lepiej upartych i cierpliwych świat należy więc wszystko przede mną.
Dzisiaj ciąg dalszy moich naszyjników.
Powinno świecić słońce a znowu pada :( a ja za kilka dni wyjeżdżam.
Pozdrawiam Wszystkich Obserwatorów i przypadkiem Odwiedzających mój blog :))
Dzisiaj ciąg dalszy moich naszyjników.
Powinno świecić słońce a znowu pada :( a ja za kilka dni wyjeżdżam.
Pozdrawiam Wszystkich Obserwatorów i przypadkiem Odwiedzających mój blog :))
środa, 29 maja 2013
Wiosennie, zielono
Serdecznie witam,
wiem,wiem,znowu długo mnie nie było,
ten rok zaczęłam niestety niezgodnie z planem, jakoś cały czas kiepsko się to wszystko układa,przede wszystkim zdrowotnie
do tego po raz drugi padł mi laptop,
tym razem niestety na tyle poważnie, że utraciłam bardzo dużo zapisanych plików i stronek,
zbieranych od kilku lat,
których pewnie szybko albo i wcale nie odzyskam,
oczywiście - że to z mojej winy bo nie znajdowałam nigdy czasu ni chęci by je skopiować :((
piszę o tym ku przestrodze, byście nie mieli takiej miny jak ja teraz.
Przez te ostatnie trzy tygodnie polegiwania, zrobiłam trochę biżuterii i ją będę Wam pokazywała,
w czerwcu zaplanowałam wyjazd by trochę zregenerować organizm, tak że do decoupage pewnie powrócę dopiero pod koniec lipca,
prawdę mówiąc już zaczęłam za nim tęsknić, no i mam kilka nowych pomysłów
Na początek moje ukochane wiosenne bzy, szkoda że nie czujecie ich zapachu,
i komplecik letniej biżuterii.
Serdecznie Was pozdrawiam :)
wiem,wiem,znowu długo mnie nie było,
ten rok zaczęłam niestety niezgodnie z planem, jakoś cały czas kiepsko się to wszystko układa,przede wszystkim zdrowotnie
do tego po raz drugi padł mi laptop,
tym razem niestety na tyle poważnie, że utraciłam bardzo dużo zapisanych plików i stronek,
zbieranych od kilku lat,
których pewnie szybko albo i wcale nie odzyskam,
oczywiście - że to z mojej winy bo nie znajdowałam nigdy czasu ni chęci by je skopiować :((
piszę o tym ku przestrodze, byście nie mieli takiej miny jak ja teraz.
Przez te ostatnie trzy tygodnie polegiwania, zrobiłam trochę biżuterii i ją będę Wam pokazywała,
w czerwcu zaplanowałam wyjazd by trochę zregenerować organizm, tak że do decoupage pewnie powrócę dopiero pod koniec lipca,
prawdę mówiąc już zaczęłam za nim tęsknić, no i mam kilka nowych pomysłów
Na początek moje ukochane wiosenne bzy, szkoda że nie czujecie ich zapachu,
i komplecik letniej biżuterii.
Serdecznie Was pozdrawiam :)
wtorek, 7 maja 2013
Kolczyki
A dzisiaj kolczyki na wiosnę,
dla mnie oczywiście beżowo - e cru :))
a dla mojej koleżanki brunetki, zielono - pomarańczowe :)
Pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)