czwartek, 16 lutego 2012

Drewno, blejtram i szkło

Zwykle jak chcę trochę odpocząć od szlifowania drewna to robię coś na szkle, blejtramach i czasami szyję.
Wykonałam na zamówienie dwa komplety obrączek na serwetki i odreagowywałam na.... blejtramach i szkle,...... tyle przyjemności :-)

W tym komplecie nie zrobiłam fotki wierzchu pudełeczka /to były pojedyncze bratki jak we wnętrzu/,


tę fotkę wykonałam zbyt szybko i trochę poruszyłam, przepraszam ale tak wyszło (staram się jak mogę, ale zdjęcia dalej są moją najsłabszą stroną), pierwsze z użyciem lampy błyskowej a drugie bez, a kolor to pastelowa orchidea.


 

 to prace na drewnie, blejtramie i szkle, jedną wykonałam wcześniej, ale nie publikowałam,


z użyciem drobnoziarnistej pasty strukturalnej i farb akrylowych.




 

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających :-)



poniedziałek, 13 lutego 2012

Hafty

Witam,
sprawdziłam dzisiaj oglądalność mojego bloga i bardzo się ucieszyłam z wyniku,
bo od 5 stycznia  /20 postów/ - ok. 1000 osób odwiedziło mnie, muszę przyznać, że tego się nie spodziewałam;
szkoda tylko,że tak niewiele osób komentuje moje prace, mam tylko nadzieję, że każdy może wybrać sobie coś, co mu się podoba.
Wspominałam w którymś z wcześniejszych postów, że zaczęłam uczyć się szycia, pokazałam pierwsze Tildy, przyznaję, że dla mnie, to bardzo trudna do opanowania sztuka, ale próbuję dalej :))

Dzisiaj zaprezentuję moje hafty wykonane krzyżykiem, cieszę się, że kiedyś i tej sztuki spróbowałam, bo dzisiaj ze względu na uszkodzenie siatkówki, jest to już niemożliwe.
Tak naprawdę to zostało mi tylko 5 prac: część rozdałam, kilka sprzedałam,
ale wspomnienie codziennego kilku godzinnego dziergania po powrocie z pracy, pozostanie ze mną na zawsze w pamięci.

A oto i one /wybaczcie kiepską jakość zdjęć :)







Życzę miłego oglądania i oczekuję komentarzy.
Pozdrawiam :)

piątek, 10 lutego 2012

Print room

Chcę dzisiaj pokazać kilka przedmiotów ozdobionych w technice print room.
Prekursorzy decu ozdabiali przedmioty, w zasadzie stosując tylko dwa kolory tj. czerń i biel, 
obecnie wiele prac ozdabianych jest przy zestawieniu dwóch, ale różnych kolorów, jak również wielu rożnych barw.
Zasada jest taka, ze przedmiot winien być podzielony równo na pół i ozdobiony, ja nie zawsze stosuję tę zasadę, myślę raczej o tym by mnie się to podobało.

Technika print room dla mnie jest formą bardzo eleganckiego, wytwornego dekorowania, chociaż jak się same przekonacie chyba najbardziej pracochłonną techniką, a jeśli chcemy uzyskać głębię obrazu to trzydzieści albo więcej warstw lakieru, pozwala nam dopiero to osiągnąć - tak jak to ma miejsce na moim lusterku.

Ja w swoich pracach połączyłam ecru z brązem, i  z czernią, oraz udekorowałam butelkę wieloma kolorami.


lampion sfotografowany z obu stron,



 




i print room w kolorze.

 
Pozdrwaim:))

środa, 8 lutego 2012

Konewki

Za oknem pięknie świeci słoneczko, zupełnie jak na przedwiośniu, 
tak rzeczywiście, 
już bliżej do niego niż dalej,
dlatego wykonałam kilka konewek do podlewania kwiatków.


Pierwsza wykonana w technice 3D, niestety na zdjęciu niezbyt widoczna,


 i z drugiej strony,


  z lubianą lawendą,



i w innej kolorystyce.


Pozdrawiam : D

Ewa

poniedziałek, 6 lutego 2012

Tildy

Na jednym z ostatnich kiermaszy świątecznych, dokonałam zakupu tildowej lalki dla mojej małej wnuczki. Tilda, bardzo mi się spodobała może dlatego, że bardziej kojarzyła mi się z moim dzieciństwem, w którym to niewiele było zabawek, a jeśli były, to tylko jakieś okropne plastikowe potworki,więc Babcie szyły nam lalki z tzw. szmatek.
Nie zapomnę reakcji mojej wnuczki, której podarowałam dwie lalki; drugą ze sklepu, wybrała oczywiście tą tildową i z uśmiechem przytuliła do buzi :) a sklepową odłożyła,
pomyślałam wtedy, że może spróbuję swoich sił i zacznę takie szyć, ku uciesze milusińskich.
Dzisiaj pokażę  kilka  z nich:


 

Pozdrawiam cieplutko wszystkich odwiedzających mojego bloga w ten bardzo mroźny dzień :))


piątek, 3 lutego 2012

Serduszka na Walentynki

Fajne święto,chociaż większość uważa, że dotyczy tylko ludzi młodych, ale czy rzeczywiście tak jest?
miło jest przecież dostać od ukochanej osoby walentynkę i życzenia, albo ją  podarować,niż przemilczeć i udawać, że ja to już mam za sobą.

W końcu, to coś z dziecka mamy do końca  życia, a dzieci kochają prezenty:)

Przygotowałam kilka serduszek na Święto Zakochanych, przypadające na dzień 14 lutego, które u nas obchodzone jest od zaledwie 20 lat, niestety różnie oceniane, częściej krytykowane jako amerykanizowanie naszego społeczeństwa, ale każdy ma prawo do własnego zdania, a ja je lubię!!


Kilka serduszek dekorowanych po zewnętrznej stronie, ze spękaniami dwu składnikowymi,
może mało w nich czerwieni,ale ja za nią nie przepadam ;)



te dekorowałam są od środka z zastosowaniem  spękań jednoskładnikowych:



 tutaj użyłam kolorowych tuszy,



te od wewnątrz posypałam brokatem,nakleiłam wzorek i pomalowałam farbą akrylową.



Pozdrawiam :)
Ewa

środa, 1 lutego 2012

Pisanki ze strusich wydmuszek

Zaczęłam ozdabianie wydmuszek, pomysłów wiele, przyznaję że najwięcej kłopotów sprawiają mi nóżki do pisanek, ale praktyka czyni mistrza, "pierwsze koty za płoty",  następne będą bardziej udane ;)

3D z poziomkami

 3D  z tym pięknym kwiatem georginii, teraz częściej używana nazwa dalii 

i z drugiej strony

Pozdrawiam :)